Jak epidemia zmieniła nasz stosunek do ekologii?

Pandemia zwiększyła nasz strach przed kryzysem klimatycznym. Boimy się negatywnego wpływu maseczek i rękawiczek na środowisko, bardziej skrupulatnie segregujemy śmieci, ograniczamy zakupy.

W trzeciej fali badania Ipsos „Polski konsument w czasach koronawirusa” co trzeci Polak deklaruje, że ekologia jest dla niego obecnie ważniejsza niż przed pandemią. Niemal połowa Polaków twierdzi, że w wyniku pandemii bardziej boi się kryzysu klimatycznego, a 75 proc. obawia się wpływu maseczek i rękawiczek na środowisko. Ponad połowa polskich konsumentów twierdzi, że od momentu pandemii  zaczęła bardziej skrupulatnie segregować śmieci.

40 proc. badanych deklaruje, że po pandemii zamierza kupować mniej rzeczy. Powodów jest wiele – ludzie twierdzą, że jednak nie potrzebują tak wiele nowych rzeczy, ile kupowali wcześniej, chcą oszczędzać pieniądze, spędzać mniej czasu w galeriach handlowych, a także martwią się tym, jak ilość kupowanych rzeczy wpływa na środowisko.

To nie wszystko: co piąta osoba deklaruje, że po pandemii zamierza podczas zakupów wybierać produkty bardziej przyjazne dla środowiska, bo są zdrowsze, bo martwi ich negatywny wpływ produktów na środowisko oraz dlatego, że chcą chociaż trochę zrównoważyć negatywny wpływ maseczek i rękawiczek.  

Więcej na temat polskiego konsumenta w czasach nowej normalności dowiecie się z trzeciej fali badania Ipsos „Polski konsument w czasach koronawirusa”.

Raport koncentruje się na takich obszarach jak żywienie i zdrowie, praca, usługi, finanse, zakupy, planowanie wakacji, ekologia. Badanie jest składa się z części ilościowej (ogólnopolska próba reprezentatywna 1000 osób) oraz z części jakościowej.

Chcesz wiedzieć więcej? Skontaktuj się z nami!

Społeczeństwo