Wróćmy do kwestii wzmacniania pozycji kobiet

Wzmacnianie kobiet wydaje się być rozwiązaniem w walce o równouprawnienie płci. Ale jak wzmacniać kobiety i co w zasadzie chcielibyśmy osiągnąć?

Wróćmy do kwestii wzmacniania pozycji kobiet

Mimo tego, że w skali globalnej dokonał się wielki postęp w sprawach tak istotnych jak ubóstwo, ochrona zdrowia czy dostęp do edukacji, to jednak w ostatnich latach nawet w bogatych i demokratycznych krajach odnotowujemy regres w kwestii praw kobiet i ich równouprawnienia.

Wygląda na to, że jeśli nie przyjrzymy się ponownie prawom i równouprawnieniu kobiet, to modyfikacje Celów Zrównoważonego Rozwoju będą jedynie maskować postępujące nierówności w dystrybucji  korzyści z globalnego wzrostu gospodarczego i społecznego.

Czy możemy mówić o zrównoważonym rozwoju przy tak rosnących nierównościach? Czy jest możliwe budowanie globalnego dobrobytu, gdy połowa populacji na  świecie wciąż nie ma pełnych praw i nie może w pełni z tego korzystać? Czy postęp jest rzeczywiście postępem, jeśli nie dotyczy wszystkich?

Analiza sytuacji kobiet w Celach Zrównoważonego Rozwoju każe nam powiedzieć „dość” i zrewidować dotychczasową politykę rządów i sektora komercyjnego polegającą na założeniu, że to wzmacnianie kobiet (women’s empowerment) pomoże w walce z istniejącymi nierównościami.

Poniższu artykuł bazuje na wynikach badań opublikowanych w roku 2018 na temat wzmacniania kobiet i koncentruje się na tym, w jaki sposób Ipsos definiuje i mierzy wzmacnianie kobiet oraz jakie normy i struktury muszą zostać podważone, aby udało się to wzmocnienie uzyskać.

Społeczeństwo