Kto może należeć do narodu? Sześć opinii - sześć segmentów

Kogo uznajemy za należącego do naszego narodu, a kogo nie? Jakie kryteria należy w tej sprawie przyjąć? Z międzynarodowego badania Ipsos wynika, że rozumienie kwestii przynależności narodowej może być bardzo różne, choć da się je zebrać i opisach w 6 ramach koncepcji.

Kto może należeć do narodu? Sześć opinii - sześć segmentów

Badanie przeprowadzono w 25 krajach świata, w kwietniu i maju 2018 r. na próbie ponad 19 tys. mężczyzn i kobiet, z wykorzystaniem platformy Global Advisor. Uczestnicy badania zostali zapytani, czy uważają za należących do swojego narodu członków różnych grup religijnych, imigrantów o zróżnicowanym statusie prawnym, zatrudnieniu i znajomości lokalnego języka, osób o różnym pochodzeniu etnicznym, osób LGBT oraz osób karanych w przeszłości.

Na podstawie badania wyłoniono sześć segmentów, każdy z odmienną koncepcją przynależności do narodu. Poniżej przedstawiamy opis każdego z nich, od najbardziej włączającego do tego, w którym ta przynależność pojmowana jest bardzo wąsko. 

Post nacjonaliści (15 proc.)

Mają niemal bezwarunkowo szeroką definicję przynależności do narodu. Według nich częścią narodu może być każdy, niezależnie od kraju czy regionu urodzenia, religii, orientacji oraz tożsamości seksualnej i kulturowej, karalności, statusu imigracyjnego czy poglądów politycznych. Takiej koncepcji towarzyszą jednocześnie poglądy silnie lewicowe. Osoby o takich poglądach częściej są młodzi i mają wyższe wykształcenie.

Podejście to najczęściej spotyka się w Kanadzie, USA, Australii, Chile, Hiszpanii, Szwecji i Wielkiej Brytanii.

Legaliści (15 proc.)

Ich zdaniem do narodu mogą należeć wszyscy niezależnie od miejsca urodzenia, pochodzenia rodziny, orientacji czy tożsamości seksualnej, ale niezbędne do tego jest pełnoprawne obywatelstwo  i pewien poziom asymilacji. Za należących do narodu legaliści uważają wszystkie osoby urodzonych w ich kraju oraz naturalizowanych imigrantów płynnie mówiących w lokalnych języku. Legaliści częściej są starsi (50-64 lat) i bardziej zamożni.

Takie podejście najczęściej spotyka się we Francji, RPA, Kanadzie, Stanach Zjednoczonych, Australii i Argentynie.

Wyznaniowcy (17 proc.)

Uważają za należących do swojego narodu osoby urodzone w ich kraju (bez względu na pochodzenie rodziców) oraz naturalizowanych imigrantów biegle władających lokalnym językiem, najlepiej zatrudnionych. Warunkiem przynależenia do narodu jest jednak wyznawanie dominującej religii. Zdaniem wyznaniowców takie osoby, jeśli chcą stać się częścią narodu,nie mogą również popierać skrajnych poglądów politycznych.

Profil demograficzny i polityczny wyznaniowców nie różni się od profilu ogółu populacji.

Wyznaniowców najczęściej spotkamy w Meksyku, Korei Południowej, Peru, Arabii Saudyjskiej, Chile i Brazylii.

Zdystansowani (24 proc.)

Nie potrafią się zdecydować, jakie kryteria określają przynależność do narodu: pytani odpowiadają często „nie jestem pewna/pewien”. Zdystansowani częściej mają niższe dochody i wykształcenie, natomiast rzadziej są starsi i o lewicowych poglądach.

Ten segment spotykany częściej w Japonii, Arabii Saudyjskiej, Korei Południowej, Malezji, Turcji, Brazylii i Wielkiej Brytanii.

 Kulturowi nacjonaliści (12 proc.)

Według nich do narodu mogą należeć tylko osoby urodzone w ich kraju, bez względu na to, skąd pochodzą ich rodzice. Kulturowi nacjonaliści często wykluczają tych, którzy nie są członkami dominującej grupy religijnej. Kulturowi nacjonaliści wykluczają też wszystkich imigrantów, nawet tych, którzy są naturalizowanymi obywatelami biegle mówiącymi w lokalnym języku.

Częściej są w średnim wieku (35-49 lat), o niższym poziomie wykształcenia i poglądach prawicowych.

Najczęściej spotyka się ich w RPA, Malezji, Peru, Argentynie, Chile, Brazylii i na Węgrzech.

Etniczni nacjonaliści (17 proc.)

Ich zdaniem należeć do narodu mogą tylko osoby lokalnie urodzone i o miejscowych korzeniach. Uważają, że z narodu należy wykluczyć imigrantów (nawet jeśli są naturalizowani lub akulturowani), wszystkich mających korzenie w jakiejkolwiek innej części świata (nawet jeśli urodzili się w tym kraju) lub wyznających religię inną niż dominująca. Etniczni nacjonaliści często też wykluczają osoby LGBT, karane i o skrajnych poglądach politycznych. Częściej są starsi, o niższym poziomie wykształcenia i o prawicowych poglądach

Najczęściej spotyka się ich w Serbii, Turcji, na Węgrzech, Malezji, Arabii Saudyjskiej, Włoszech, Niemczech i w Polsce.

Społeczeństwo