Ochrona zdrowia na świecie 2018

W międzynarodowym badaniu Ipsos dotyczącym ochrony zdrowia Polacy wyróżniają się pesymizmem, zarówno jeśli chodzi o ocenę opieki zdrowotnej w swoim kraju, jak i ogólną ocenę stanu własnego zdrowia. Rosjanie najczęściej ze wszystkich skarżą się na chroniczne dolegliwości, zaś Japończycy są fanami "doktora Google". Z deklaracji zebranych w badaniu wynika, że najzdrowsi są mieszkańcy Indii.

Ochrona zdrowia na świecie 2018

Ocena jakości opieki zdrowotnej różni się znacznie w 28 krajach objętych przez Ipsos badaniem. Na całym świecie 45% badanych ocenia jakość opieki zdrowotnej w swoim kraju jako dobrą. Kraje, w których respondenci najczęściej oceniają jakość swojej opieki zdrowotnej pozytywnie to: Wielka Brytania (73%), Malezja (72%) i Australia (71%).  Najgorzej w tym badaniu wypada ocena służby zdrowia w Polsce – opinie Polaków o własnej służbie zdrowia plasują się na samym dole rankingu.

Utrudniony dostęp do leczenia i długi czas oczekiwania na wizytę to najpoważniejszy problem dotyczący opieki zdrowotnej na świecie (średnio 40% wskazań). Wśród krajów biorących udział w badaniu  problem ten zgłaszany jest przede wszystkim przez Polaków (70%), Serbów(68%), Węgrów (65%) i mieszkańców Chile (64%). Niedostateczna liczba personelu medycznego jest drugim najczęściej wymienianym problemem opieki zdrowotnej, przede wszystkim w Szwecji (68%), Francji (67%), na Węgrzech (63%) i w Niemczech (61%). Koszt leczenia jest trzecim najczęściej zgłaszanym na świecie problemem,  ale zajmuje 1. miejsce w USA (64%), Malezji,  Indiach, , Arabii Saudyjskiej. Inne główne problemy budzące niepokój w wielu krajach to: niska jakość leczenia (głównie w Rosji), starzenie się ludności (przede wszystkim w Japonii i w Chinach), brak inwestycji (głównie w Argentynie, Brazylii, Wielkiej Brytanii i Wielkiej Brytanii i Hiszpania), biurokracja (najbardziej  w Meksyku) oraz niskie standardy higieniczne (częściej w Indiach i Afryce Południowej).

Opinie na temat jakości bezpośrednich kontaktów z  pracownikami służby zdrowia wydają się być bardziej korzystne niż opinie na temat systemu opieki zdrowotnej. Większość badanych na całym świecie twierdzi,  że gdy po raz ostatni mieli kontakt z pracownikiem służby zdrowia, zostali potraktowani z godnością i szacunkiem, poważnie, ich bezpieczeństwo było priorytetem i czuli się dobrze poinformowani.

89% badanych  kiedykolwiek skonsultowało się z lekarzem pierwszego kontaktu (w tym 70% co najmniej raz w roku), 89% było u dentysty (w tym 63% co najmniej raz w roku). Trzy czwarte badanych odwiedza okulistę lub optometrystę, 74% kobiet - ginekologa czy położnika.  Mniej niż połowa osób korzystała z usług fizjoterapeuty lub terapeuty zajęciowego, specjalisty medycyny alternatywnej, specjalisty zdrowia psychicznego lub audiologa. Częstotliwość konsultacji u poszczególnych specjalistów znacznie różni się w poszczególnych krajach.

Ponad połowa wszystkich badanych twierdzi, że cieszy się dobrym zdrowiem. Najlepsze zdanie o własnym zdrowiu mają mieszkańcy Indii (70% pozytywnych opinii), Serbowie (68%) i mieszkańcy Arabii Saudyjskiej (67%), natomiast Polacy, obok Węgrów i Rosjan, najgorzej oceniają swój stan zdrowia (poniżej 50 proc. pozytywnych opinii).

Na całym świecie jedna trzecia badanych twierdzi, że cierpi na jakieś chroniczne dolegliwości. Zdecydowanie najczęściej twierdzą tak Rosjanie (aż 57% wskazań), a następnie Węgrzy (43%) i Szwedzi (42%), najrzadziej zaś Włosi, Japończycy i Meksykanie (ok. 20%).

W skali globalnej tylko 10% respondentów korzystało kiedykolwiek z telemedycyny. Częściej w krajach wschodzących Azji i na Bliskim Wschodzie oraz w Stanach Zjednoczonych niż w Europie. Spośród tych 10%,  dwie trzecie twierdzi, że skorzystałoby z telemedycyny ponownie.

W badaniu Ipsos 12% respondentów  twierdzi, że obecnie używa podłączonego do sieci urządzenia monitorującego ich stan zdrowia. Najczęściej są to mieszkańcy Chin (28%), Indii (23%), Arabii Saudyjskiej (22%), Malezji (18%) i USA (15%).

Lekarze i inni pracownicy służby zdrowia są głównym źródłem informacji na temat objawów chorób i leczenia: na to źródło wiedzy wskazuje 58% wszystkich badanych. Inne najczęściej używane źródła to wyszukiwarki internetowe (43%), rodzina i przyjaciele (37%), farmaceuci (34%), encyklopedie online (22%) i internetowe narzędzia informacji medycznej (22%). Tylko w Japonii i Arabii Saudyjskiej w przypadku choroby informacji szuka się przede wszystkim w Internecie, wizyta u lekarza jest tu wymieniana wyraźnie rzadziej.

----------------

 

Wyniki pochodzą z badań przeprowadzonych w 2018 roku na platformie Ipsos Global Advisor przy użyciu systemu Ipsos Online Panel. Pierwsze badanie (pytania A1-A5) zostało przeprowadzone między 20 kwietnia a 4 maja 2018 r. na próbie  20 767 osób dorosłych w 27 krajach: Argentyna, Australia, Belgia, Brazylia, Kanada, Chile, Chiny, Francja, Wielka Brytania, Niemcy, Węgry, Indie, Włochy, Japonia, Malezja, Meksyk, Peru, Polska, Rosja, Arabia Saudyjska, Serbia, Republika Południowej Afryki, Korea Południowa, Hiszpania, Szwecja, Turcja i Stany Zjednoczone. Drugie badanie (obejmujące pytania B1-B13) zostało przeprowadzone między 25 maja a 8 czerwca 2018 r. Z 23 249 osobami dorosłymi w 28 krajach (tak samo jak wyżej plus Kolumbia). Wszyscy respondenci ankietowani mają 18-64 lata w Kanadzie i Stanach Zjednoczonych oraz 16-64 lata we wszystkich innych krajach. Dane ważone są zgodnie z profilem populacji.

Społeczeństwo