Nowe globalne badanie Ipsos przeprowadzone dla Światowego Forum Ekonomicznego pokazuje wszechobecne pragnienie zmiany. Powrotu do normalności z czasów sprzed pandemii pragnie zdecydowana mniejszość badanych, choć odsetek ten jest nieco większy w krajach rozwiniętych.
Dwie trzecie Polaków uważa, że koronawirus jest dużym zagrożeniem dla Polski i - co rzadkie - obawę tę podzielają osoby we wszystkich grupach wiekowych.
Według międzynarodowego badania Ipsos seksistowskie komentarze są w Polsce akceptowane niemal dwukrotnie częściej niż w wielu innych krajach na świecie. Polacy też znacznie rzadziej niż inni deklarują reakcję w sytuacji, gdy kobieta jest molestowana w miejscu publicznym.
Międzynarodowe badanie Ipsos przeprowadzone w 27 krajach świata, we współpracy z Global Institute for Women’s Leadership w King’s College London pokazuje, że opinie kobiet i mężczyzn różnią się, gdy rozmawiamy o równouprawnieniu w miejscu pracy.
Badanie Ipsos na temat globalnych trendów 2020 to z jednej strony wyniki międzynarodowego sondażu składającego się z ponad trzystu pytań i przeprowadzonego na 33 rynkach na temat opinii, postaw i zachowań, marek, technologii, społeczeństwa, konsumpcjonizmu i innych zagadnień, a z drugiej strony ekspercka wiedza światowych specjalistów badających trendy .
Polacy przewidują, że w roku 2020 wzrosną średnie temperatury powietrza, ale nie wierzą, że rok ten przyniesie zmiany w nierównościach wynagrodzeń kobiet i mężczyzn. Uważają, że w tym roku zwiększy się liczba samochodów w miejscu ich zamieszkania, ale nie prognozują powszechności samochodów autonomicznych ani też nadejścia przybyszów z kosmosu.
Mieszkańcy Peru, Hiszpanii i Brazylii wydają się mieć najmniej tradycyjne postawy wobec płci kulturowej, a najbardziej tradycyjni są obywatele Rosji, Serbii i Chin. Na to wskazują wyniki międzynarodowego badania Ipsos przeprowadzonego w 28 krajach świata.
70 proc. konsumentów na świecie zmodyfikowało swoje zachowania z obawy przed zmianami klimatu. Najważniejsze działania dotyczą zużycia wody i energii w domu, gospodarki odpadami i wyborów żywieniowych. Polacy wyraźnie częściej niż konsumenci w innych krajach deklarują ograniczanie zużycia wody.